Ciasta, Święta, okoliczności

Doskonale pyszne – 10 ciast bez glutenu, bez nabiału, bez rafinowanego cukru.

Ciasta bez glutenu i nabiału mogą być smaczne, a nawet muszą, bo kto lubi jeść za karę? Na pewno ja do deserowych masochistów nie należę. Dzisiaj zaprezentuję te, które na blogu cieszą się największą i niesłabnącą popularnością.

1. Bezglutenowa szarlotka ma wielu swoich miłośników, do których i ja należę. To ciasto robię najczęściej. Przepis: <klik>

2. Karpatka! Mniam… Smakuje, jak zwyczajna. Z tego ciasta jestem bardzo dumna. Przepis: <klik>

3. Pyszny tort z kremem Russel, który w smaku nie odbiega od tradycyjnego. Przepis: <klik>

4. Jagielnik z musem śliwkowym – doskonały, wegański. Wymiata! Przepis: <klik>

5. Jaglany seromakowiec. Przepis: <klik>

6. Czekoladowy tort – niezawodny! Przepis:<klik>

7.Wegańskie ciasto bez pieczenia. Mega czekoladowe! Przepis: <klik>

8. Kruche ciasto ze śliwkami i domowym budyniem. Przepis: <klik>

9. Ciasto „do góry nogami”. Tutaj z wiśniami, ale zastępuje je sezonowymi owocami np. obecnie śliwkami. Przepis: <klik>

10. Wegańska szarlotka. Przepis: <klik>

Mam nadzieję, że znajdziesz tu jakiś smakołyk dla siebie. Po resztę zapraszam na bloga. W zakładce „ciasta” czeka kolejnych 10.

Buziaki!

Aga

2 thoughts on “Doskonale pyszne – 10 ciast bez glutenu, bez nabiału, bez rafinowanego cukru.

  1. Twoje wypieki wyglądają bajecznie. Piszę tylko po to żeby Cię pochwalić za zaangażowanie, chęci i wysiłek.
    Sama jestem mamą małego szkraba z „tysiącem przypadłości” oraz dorosłej córki. Każde z nich lubi i jada coś innego, u siebie też wybadałam nietolerancję więc od kilku lat równie sukcesywnie tworzę swoje przepisy by dogodzić podniebieniom. Na Twój blog natrafiłam dziś przypadkiem i chciałam umieścić miłe słowo. Zdjęcia i przedstawienie wykonanego pożywienia są doskonałe. Sama lubię estetykę i potrafię ją docenić u innych.
    Powodzenia i zdrowia na dalsze lata.
    Ann

    1. Ann, bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Jest on niezwykle motywujący. Siadłam do komputera umordowana, przeczytałam Twoje słowa i momentalnie wstąpiło we mnie życie, entuzjazm. Aż chce się biec do kuchni, gotować,a potem zdjęcia robić… Ściskam w podzięce. :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *