Desery bez pieczenia

Orzechowe praliny. Wegańskie, bezglutenowe, domowe czekoladki.

Przyczyną tych pralinek jest moja starsza córka. Oznajmiła mi, że trzeba nam na walentynki robić czekoladki. Wyjścia nie było, trzeba był działać. 🙂 Zrobiłam rekonesans po składnikach i tym sposobem powstały orzechowe pralinki. Nawiasem bardzo smakowite. Mega laskowe! Wyglądają też niczego sobie – Łucja się tym zajęła posypując migdałami i robiąc czekoladowe zygzaki.


Składniki (ok. 14 sztuk):

70 g orzechów laskowych

70 g migdałów

25 g gorzkiej czekolady – można zamienić na masło kakaowe i kakao (połowę mniej masła) lub olej kokosowy i kakao

ok. 1 łyżka ksylitolu lub według uznania – zawsze próbujmy podczas gotowania

1 -2 łyżek  wody

1. Orzechy umieścić na blasze, podprażyć w piekarniku ok. 10 minut w 140 stopniach. Wysypać na ścierkę i pocierać, aż skórki z laskowych odpadną. Migdałów nie obieramy, jeżeli są w skórkach.

2. Orzechy umieszczamy w rozdrabniaczu, dodajemy łyżkę wody i mielimy na masło. Pod koniec dorzucamy ksylitol i rozpuszczoną czekoladę.

3. Formujemy z masy kulki, zanurzamy w w polewie czekoladowej. Wykładamy na papier do pieczenia – nie na talerz, bo się przykleją! Dekorujemy wedle uznania np. orzechami, migdałami.

4. Umieszczamy w lodówce na kilka godzin i w niej również przechowujemy. Jeżeli czekoladki sa bez dodatku wody możemy je przechowywać spokojnie do tygodnia natomiast jeżeli jest woda, to do 3 dni.

Polewa:

50 g czekolady gorzkiej

5 g masła kakaowego lub oleju kokosowego

Wykonie:

Wszystkie składniki rozpuścić w kąpieli wodnej w małej miseczce.

Rady/uwagi:

  • jeżeli masz masło kakaowe pod ręką, to możesz sobie zrobić polewę z tego przepisu: <klik>
  • nie pomijajmy etapu podpiekania w piekarniku, bo dzięki temu orzechy nabierają orzechowego smaku i zapachu;
  • wzorki na czekoladkach można zrobić z resztek czekolady maczając widelec i energicznie potrząsając lub używając specjalnej strzykawki do pisania czekoladą;
  • do pralinek zamiast czekolady można dodać masło kakaowe lub olej kokosowy plus łyżeczka kakao. Można tez kakao pominąć i zrobić bez niego;
  • na zdjęciu przekrój czekoladki jest przed zastygnięciem, ale nie miałam czasu czekać na to.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *