Zupy

Makaron z owocami morza. Bezglutenowy, pyszny!

Owoce morza albo się kocha, albo nienawidzi. My zaliczamy się do tych pierwszych. 😀 Uwielbiam przyrządzać z nimi potrawy, które moje dziewczyny zjadają zawsze ze smakiem.

Dzisiaj na obiad mieliśmy sos z krewetkami i mulami. Nadarzyła się więc idealna okazja, by się nim z Tobą podzielić.

Jak na włoskie klimaty przystało robi się go bardzo prosto i szybko. Kilka składników i mamy świetną potrawę.

Składniki (ok. 3 porcje):

dowolny makaron – u mnie domowe orecchiette

ok. 50 ml wina – białego, wytrawnego – u mnie odmiana Pinot Grigio (wino włoskie)

ok. 10 – 14 muli

ok. 12 sporych krewetek

ok. 400 g pomidorów pelati – ze słoika lub puszki (zamiennie pasta pomidorowa)

1 pęczek natki pietruszki

3 ząbki czosnku

3 łyżki oliwy

1/3 papryczki chili

szczypta soli do smaku

Wykonanie:

  1. Wstawiamy wodę na makaron, a gdy zacznie wrzeć, solimy.
  2. Mule moczymy w zimnej, lekko osolonej wodzie do otwarcia muszli. Te, które się nie otworzą wyrzucamy, nie są świeże.
  3. W rondlu na rozgrzanej oliwie podsmażamy na złoty kolor obrane ząbki czosnku oraz papryczkę chili. Wyjmujemy z oliwy czosnek. Jeżeli chcemy mniej ostry sos, to również wyjmujemy papryczkę.
  4. Podsmażamy połowę posiekanej natki pietruszki, wrzucamy mule, dwie minuty podsmazamy, podlewamy białym winem i ponownie ok. 2-3 minuty podsmażamy do odparowania alkoholu.
  5. Składniki w rondlu odsuwamy na bok, robimy miejsce na pomidory, które teraz wlewamy i miażdżymy tłuczkiem do ziemniaków.
  6. Przykrywamy, dusimy ok. 10 minut.
  7. W międzyczasie wrzucamy do gotowania makaron.
  8. Pod koniec gotowania dodajemy krewetki, pokrywamy je sosem, przykrywamy pokrywką, od razu wyłączamy ogień. Tym sposobem krewetki nie są przeciągnięte, a miękkie i soczyste.
  9. Do sosu dodajemy makaron, natkę pietruszki, dajemy mu chwilę, żeby przeszedł smakiem i zapachem.
  10. Podajemy.

Rady/uwagi:

  • W przepisie użyłam mrożonych krewetek (muli też). Przed użyciem krewetek rozmroziłam w zimnej wodzie kilkakrotnie je przepłukując. Część pancerzyków usunęłam, cześć zostawiłam dla głębszego aromatu i smaku.
Tagged , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *