Ciasta

Dżamilah. Marokańskie bezglutenowe ciasto.

Uwielbiam receptury, które z “natury” są bezglutenowe. Wiadomo wtedy, że jedzenie dobre będzie. 🙂 Tak jest właśnie z Dżamilah- tradycyjnym, bardzo słodkim, daktylowo-migdałowym ciastem marokańskiej. Placek podobny do naszego keksa. 

img_0055

Składniki:

250gran wypestkowanych suszonych daktyli

120 gram migdałów

20 gram ksylitolu lub innego preferowanego słodzidła

50 gram masła klarowanego

4 jajka

2 łyżki skrobi ziemniaczanej

szczypta soli

Wykonanie:

Żółtka utrzeć z cukrem do białości, dodając w trakcie miękkie masło, ucierać do białości. Do masy dodać pokrojone cienko daktyle i pozbawione skórek, zmielone migdały, które wcześniej trzeba namoczyć w ciepłej wodzie (ok 30 minut) i obrać ze skórki oraz ubitą pianę z białek połączoną z skrobią ziemniaczaną.

img_0053Ciasto delikatnie połączyć. Przelać do wyłożonej papierem do pieczenia foremki. Piec w temperaturze ok. 180 stopni przez 35-40 minut.

img_0056

Rada:

piekarniki pieką różnie, sugeruję robić test suchego patyczka-nie bójmy się otwierać piekarnika, ciasto nie opadnie.

https://m.facebook.com/bezglutenowejadlo/?ref=ts&fref=ts

 

19 thoughts on “Dżamilah. Marokańskie bezglutenowe ciasto.

  1. Witam, twoje przepisy są cudowne i bardzo ci za nie dziękuję. mam pytanie, czy w tych przepisach masło klarowane można zastępować zwykłym masłem w kostce bez laktozy lub ewentualnie olejem? pozdrawiam

  2. Aga… to jest mega 🙂 Oczywiście dałam ksylitol zamiast cukru i tapiokę zamiast ziemniaczanej.. i oczywiście [!] zapomniałam posolić 😉 ale jest tak dobre, że hej! dzięki! <3

    1. Aneta, jak się cieszę, że Ci podszedł. Też uważam, że ciasto jest bardzo dobre i niezawodne – jeszcze go nie udało mi się skiepścić. .) Muszę poprawić ten cukier, bo u mnie też ksylitol. Często tak mówię (cukier z brzozy) i się zapominam, a tu jednak trzeba precyzji. Zazwyczaj jeszcze przed opublikowaniem wyłapuje. 😀 Poprawię. Dziękuję za zwrocenie uwagi. Dziękuję Ci za komentarz. Ściskam i do napisania. :*

  3. Ponawiam pierwsze pytanie – czy może być gotowa mąka migdałowa? Nie mam tak mocnego sprzętu by zmielić na mąkę migdały.

    1. Przegapiłam pytanie, przepraszam… Tak, spokojnie podmienisz. Ja ze względów finansowych mielę migdały, ale wszędzie tam, gdzie są u mnie mielone, tam spokojnie mąka zastąpisz sklepową. Pozdrawiam. :*

  4. Zrobiła. Ciasto smaczne i szybko się je robi. Nie dałam ksylitolu i było wystarczająco słodkie. Następnym razem część daktyli zamienię na żurawinę. Miałam teraz jej niewiele a fajnie podbija smak.

    1. Cieszę się, że placek Ci Aniu podszedł. Super pomysł z tym kwaskowatym przełamaniem! Muszę go wypróbować. Ściskam. ?

  5. Mam zamiar upiec to ciasto. Wygląda bardzo apetycznie ale czy bez proszku do pieczenia lub sody się uda? Proszę o odpowiedź.

    1. Renata, poprzez znaczną część bakalii ciasto jest dosyć ciężkie, nie wiem na ile same jajka je podniosą, ale jest szansa, że źle nie będzie. Pisze to jednak bez poparcia praktyką.

    1. Odpisałam, bez patrzenia w przepis – wyszłam z założenia, ze skoro ktoś pyta, czy bez spulchniaczy wyjdzie, to znaczy, że chce je pominąć. Jeżeli w przepisie ich nie ma, to jajka bakalie udzwigają i na nich tylko rośnie – tak jak ciasta biszkoptowe (do nich też żadnego proszku nie daje). Ciasto już wielokrotnie było przez czytelników bloga robione z sukcesem. Przepraszam za wprowadzenie zamieszania, na świętach u rodziny jestem, z czasem na internet krucho, nie doczytałam receptury. Pozdrawiam :*

  6. Pani Agnieszko, cudowne ciasto! Robiłam już dwa razy, wychodzi niebiańsko smaczne. Bardzo dziękuję za przepis i za niedługo na pewno spróbuję się zmierzyć z jakimś innym Pani ciastem! Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *