Domowy kebab, który zmienił wszystko.
Nie byłam fanką kebabów „na mieście”.
To danie mogło dla mnie nie istnieć.
Wszystko zmieniło się w momencie, kiedy po raz pierwszy zrobiłam domowy kebab według libańskiej receptury.
Zakochałam się w nim tak bardzo, że dziś to jedno z tych dań, do których wracam najczęściej.
Wracam z pracy… i robię kebsa.
Naturalnie bezglutenowy.
To danie jest z natury bezglutenowe — nie musiałam nic kombinować, niczego zamieniać.
Po prostu dobre składniki i odpowiednie połączenia.
Najczęściej używam wołowiny albo mieszanki wołowiny i mięsa drobiowego — trochę dla balansu smaku, trochę dla ekonomii.
Ale spokojnie, możesz użyć dokładnie takiego mięsa, na jakie masz ochotę.
Składniki mają znaczenie.
Stworzyłam sklep, do którego sprowadzam z całego świata wysokiej jakości produkty bezglutenowe.
W przepisie podlinkuję Ci dokładnie to, czego używam — wszystko w jednym miejscu, bez glutenu, nabiału, białego cukru i konserwantów.
To naprawdę bardzo ułatwia codzienne gotowanie.
Surówka, która robi różnicę. 
Do tego obowiązkowo surówka z czerwonej kapusty.
Staram się jeść jej sporo — to naturalne wsparcie dla organizmu, bogate w antocyjany, które chronią komórki przed stresem oksydacyjnym.
A przy okazji… jest po prostu pyszna.
Dodaję do niej ocet balsamiczny — genialnie podkręca smak, sprawia, że całość jest jeszcze bardziej wyrazista i sprawia, że nie mamy takiego wyrzutu insuliny p posiłku.
Warzywa i ocet to naprawdę dobre połączenie.
Prosty sos czosnkowy.
Sos robię bardzo prosto:
jogurt z nerkowców, odrobina majonezu, czosnek — świeży lub suszony, sól i pieprz.
Smakuje naprawdę jak klasyczny — tylko w lepszym składzie.
I to w zupełności wystarcza.
Tortille bez kompromisów.
No i tortille.
U mnie oczywiście bezglutenowe — i tutaj nie idę na kompromisy.
Nie kupuję produktów z konserwantami typu pirosiarczan sodu czy sorbinian potasu.
Nie wydaję pieniędzy na coś, co mi nie służy.
Mam swoją jedną sprawdzoną markę — tortille są elastyczne, smaczne i mają dobry skład.
Po otwarciu trzymam je w lodówce do 3 dni — i zawsze mam pod ręką coś, z czego w kilka minut powstaje naprawdę dobre jedzenie.
Siekanie ma znaczenie.
Papryka do kebaba powinna być bardzo drobno posiekana, grube kawałki będą podczas smażenia odpadać od mięsa.
W oryginalnych recepturach do mięsa nie dodaje się posiekanej cebuli tylko wyciśnięty z posiekanej sok. Umieszczamy posiekana cebulę w gazie, ściskając wyciskamy.
Czym siekam?
Lubię doświadczać składników więc niezwykłą przyjemność sprawia mi siekanie warzyw, ziół, mięs… Idealnym do tego narzędziem jest dwuręczny nóż z ostrzami w kształcie półksiężyca (po włosku mezzaluna to półksiężyc). W kuchni śródziemnomorskiej niezwykle popularny. Możesz użyć do siekania melaksera.
Danie, do którego się wraca
To jeden z tych przepisów, które wchodzą w codzienność i już z niej nie wychodzą.
Składniki (ok. 6 porcji):
Klikaj w składniki i zobacz, czego używam

ok. 500 g wołowiny lub według uznania
1 papryka – u mnie spiczasta
1 łyżeczka octu balsamicznego – opcjonalnie
2 łyżki jogurtu – u mnie roślinny
3/4 łyżeczki suszonej i mielonej słodkiej cebuli lub 1 cebula świeża
3/4 łyżeczki suszonych mielonych pomidorów – opcjonalnie
3/4 łyżeczki mielonego suszonego czosnku lub ząbek czosnku
1 łyżeczka przyprawy garam masala
1/2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki
sól, pieprz
meksykańskie mini tortille kukurydziane
tłuszcz do smażenia
Wykonanie:
Paprykę siekamy najdrobniej, jak się tylko da, pod koniec dodajemy część mielonego mięsa, siekamy do połączenia z papryką. Cebulę siekamy, umieszczamy w gazie. W misce umieszczamy wszystkie składniki prócz cebuli – z niej wyciskamy do miski tylko sok. Mięsimy do połączenia składników – masa powinna być gładka, zwarta, elastyczna. Odstawiamy mięso do lodówki na przynajmniej 30 minut a jeszcze lepiej na kilka godzin.
Dzielimy mięso na porcje, umieszczamy jedną na papierze do pieczenia, przykrywamy folią spożywczą, wałkujemy na cienki placek.
Rozgrzewamy patelnie, umieszczamy ok. 1 łyżeczki tłuszczu (u mnie oliwa), wykładamy mięso papierem do góry. Po ok. 1 minucie ściągamy papier, przekręcamy mięso na druga stronę, umieszczamy na nim smażymy ok. 1 minuty.
Tortille wykładamy na talerz, dodajemy sos, mięso, warzywa.
Smacznego!
Kliknij i zobacz, jak przygotować mięso tylko raz i mieć zapas na cały tydzień, miesiąc…

Komentarze: