Przetwory

Słodkie powidła śliwkowe. Bez cukru. Tradycyjna receptura.

Powidła są przetworami owocowymi, które doskonale przechowują się bez dodatku cukru. Trwałość uzyskuje się przez odparowanie możliwie jak największej ilości wody, a tym samym zagęszczenie składników, wytworzenie dużego stężenia cukru zawartego w owocach i kwasów organicznych. Minusem ich jest stosunkowo mała wydajność oscylująca w okolicach 30 % do owoców w stanie wyjściowym.

Do gotowania powideł dobrze sprawdzają się szerokie, płaskie, emaliowe rondle lub gęsiarki. Dobrze gotuje się powidła w naczyniach glinianych polewanych. Wygodnym sposobem pozwalającym uniknąć przypalenia, jest smażenie powideł w piekarniku. Do czego też zachęcam.

Składanki:

Śliwki – najlepsze na powidła są śliwki węgierki,  które przy ogonkach zaczynają się marszczyć (końcówka września)

Wykonanie:


1. Śliwki myjemy, usuwamy pestki, wstawiamy na mały ogień, rozgotowujemy z dodatkiem małej ilości wody przez ok. 30 minut. Mieszamy, aby nam się śliwki nie przypaliły.

2. Po tym czasie wstawiamy do piekarnika i w ok. 130 – 150 stopniach pieczemy przez godzinę. Czynność powtarzamy dwa – trzy razy dziennie przez 3 dni, do czasu, aż uzyskamy szkliste powidła. Można przesmażyć je w ciągu jednego dnia, ale z doświadczenia wiem, że nie będą aż tak bardzo słodkie.

3. Powidłami napełniamy słoiczki, pasteryzujemy przez 20 minut w ok. 95 stopniach. Wyjmujemy, przekręcamy do góry dnem i tak studzimy.

Tagged , , ,

13 thoughts on “Słodkie powidła śliwkowe. Bez cukru. Tradycyjna receptura.

    1. Renata, ja piekłam je w emaliowym garnku. Na gazie mieszamy, w piekarniku nie ma takiej potrzeby. Przez godzinę nic im się w takiej temeraturze nie stanie. Zresztą zobaczysz sama. Pozdrawiam. :*

        1. Asiu, nie trzeba niczym przykrywać, żeby nie pryskają, bo tego nie robią. Ale można przykryć naczynie przy pieczeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *