Placuszki, racuchy, pączki.

Biszkoptowe placuszki – miękkie, puszyste, bezglutenowe.

Zapraszam Cię do zrobienia prostych, mięciutkich, puszystych  i bardzo smacznych placuszków, które zagościły w mojej kuchni dzięki japońskiej inspiracji. Moje córki zajadają się nimi ze smakiem.  Smażę je z dodatkiem różnych mąk wiec bez problemu ryżową możesz zamienić na kasztanową, sorgo, kukurydzianą itd. Podobnie z jogurtem, który zastąpisz mlekiem kokosowym. Placuszki doskonale smakują podane z domowymi kremami czekoladowymi, sosami owocowymi lub obsypane ksylitolowym cukrem pudrem. Smażenie pod przykryciem jest istotne, więc nie pomijaj go.

Składniki (ok. 10 sztuk):

2 jajka

20 g ksylitolu lub innego słodziła

25 g mąki ryzowej

10 g skrobi z tapioki

5 g skrobi ziemniaczanej

1 łyżka jogurtu roślinnego lub ok. 20 ml mleka roślinnego

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego – opcjonalnie

Szczypta soli

Szczypta proszku do pieczenia – opcjonalnie

Tłuszcz do wysmarowania patelni

Wykonanie:

1. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, żółtka, wraz z ksylitolem ucieramy do białości, dodajemy jogurt, ekstrakt, mieszamy dokładając przesiane mąki, proszek. Masę delikatnie łączymy z białkami.

2. Natłuszczamy patelnie, nadmiar tłuszczu ściągamy ręcznikiem kuchennym. Na rozgrzanej patelni umieszczamy kopiastą łyżkę ciasta, a po zapełnieniu patelni plackami przykrywamy ją pokrywką i smażymy na średnim ogniu przez ok. 1, 5 – 2 minuty. Placki delikatnie przekręcamy, dodajemy odrobinę tłuszczu i ponownie smażymy pod przykryciem.

Tagged , , , , , , ,

12 thoughts on “Biszkoptowe placuszki – miękkie, puszyste, bezglutenowe.

  1. czegoś takiego mi brakowało, wyglądają wspaniale,mniam……i w opisie takie proste, mam nadzieję, że dam radę. Zamelduję po wykonaniu. Aga jesteś wielka. Pozdrawiam ciepło.

    1. Innymi mąkai skrobiowymi np. skrobią kukurydzianą, marantą trzcinową, skrobią ryżową, ziemniaczaną.

  2. Agnieszko, dzisiaj robiłam z dwóch porcji, tak szybko znikają. Tapiokę zastąpiłam w całości skrobią ziemniaczaną, wyszły bardzo dobre. Mimo dodania ekstraktu z wanilii bardzo czuć jajka i to przeszkadza starszakowi (mama, one śmierdzą?), młodsze się zajada. Co można zrobić, żeby zniwelować ten “zapach”? Podmienić skrobię na jakiś budyń?

    1. Aniu, myślę, że ziemniaczana jeszcze podbija smak jajek. Jeżeli Wam przeszkadza, to zwiększ ilość mąk i płynu nie zwiększając jajek. Możesz też spróbować z budyniem – brzmi nieźle. 😀
      Ściskam :*

  3. Cudowne! Walczę z wybiórczościa córki i rzadko kiedy próbuje coś nowego, a tu jak ugryzła kawałek to zjadła od razu 2 placuszki♥️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *