Pad thai zajął 5 miejsce w rankingu najsmaczniejszych potraw świata stworzonym przez CNN Go. Polemizować z tym nie mam zamiaru, bo i w naszym domu wśród ulubionych bezglutenowych posiłków zajmuję czołowe miejsce. Dziewczyny się nim zajadają. 

Czym jest Pad thai?

To tajlandzka potrawa na bazie smażonego makaronu ryżowego w której skład mogą wchodzić: mięsa, owoce morza, warzywa, orzechy ziemne, jajka, kiełki fasoli. Tak naprawdę nie ma jednej właściwej wersji tego dania, składniki można dobierać wedle preferencji, stanu lodówki.  🙂 

Charakteru potrawie nadaje słodko-kwaśny sos na bazie tamaryndowca, sosu rybnego, cukru palmowego (u mnie ksylitol) i/lub chili.

Powyższe składniki kupimy w sklepie z orientalną żywnością. Warto również lustrować w marketach działy z takimi produktami. Jeżeli unikasz cukru, to uważaj na zawartość sosu rybnego, który często go zawiera. Oczywiście kupisz go bez zbędnych węglowodanów.

Co do tamaryndowca, to można go kupić w wersji pasty i sprasowanych owoców, które należy przed użyciem namoczyć, rozdrobnić. Używam pasty/koncentratu, ponieważ jest praktyczna w użyciu, a po otwarciu miesiącami można przechowywać go w lodówce. 

Azjatyckie smażone potrawy przygotowuję w stalowym woku. Dzięki materiałowi z którego jest wykonany i budowie zapewnia równomierne rozprowadzenie temperatury. Jedzenie przesmaża się w nim błyskawicznie. Oczywiście jeżeli nie posiadasz woka, użyj patelni lub rondla.

Składniki (3 porcje):

1 opakowanie makaronu ryżowego

Sos Pad tai:

1,5 łyżki pasty z tamaryndowca

2 łyżki sosu rybnego

2 łyżki ksylitolu lub preferowanego cukru

Szczypta chili

Inne składniki

12 krewetek – surowe zamiennie ½ kostka tofu

Kapusta – dwie garści w poszatkowanej formie

Kiełki fasoli mung  – jednak garść

Dwie łyżki orzechów ziemnych

Limonka

2 łyżki tłuszczu do smażenia

Wykonanie:

Gotujemy makaron według instrukcji na opakowaniu. Składniki sosu mieszamy w misce. Orzechy ziemne podprażamy na patelni, siekamy. W woku rozgrzewamy tłuszcz, wrzucamy obrane krewetki, minutę przesmażamy energicznie mieszając (używam do tego wygodnej łopatki do woka). Dodajemy sos, mieszając łączymy z krewetkami, następnie dodajemy kapustę, kiełki, mieszając przesmażamy kilkadziesiąt sekund. Dodajemy ugotowany i odcedzony makaron, mieszamy do połączenia składników. Natychmiast podajemy posypane orzechami ziemnymi, z  kawałkiem cytryny.  

Komentarze: