Makaron z pomidorkami koktajlowymi, fasolką szparagową i bazylią.

Latem chyba najbardziej lubię właśnie takie gotowanie.

Kilka dobrych składników, kilkanaście minut w kuchni i obiad gotowy. Bez pośpiechu, bez skomplikowanych przepisów, za to z zapachem świeżej bazylii, dojrzałych pomidorów i dobrej oliwy. To właśnie za takie jedzenie najbardziej kocham włoską kuchnię.

Paradoksalnie to właśnie najprostsze potrawy są najbardziej wymagające.

Tutaj nie da się ukryć bylejakości składników. Nie ma ciężkich sosów ani wielu przypraw, które przykryją ich smak. Jeśli pomidory są wodniste, oliwa przeciętna, a makaron średni, od razu to poczujesz. Ale kiedy sięgniesz po naprawdę dobre produkty, nawet najprostszy makaron potrafi smakować jak danie z małej włoskiej trattorii.

Dlatego od lat tak dużą wagę przykładam do jakości.

Dobra oliwa potrafi pięknie połączyć wszystkie smaki, wydobyć słodycz pomidorów i sprawić, że zwykły makaron staje się czymś naprawdę wyjątkowym.

W tym przepisie makaron gotuje się razem z fasolką szparagową i świeżą bazylią. To drobiazg, ale bardzo go lubię. Makaron już podczas gotowania przechodzi delikatnym aromatem bazylii, a fasolka jest ugotowana dokładnie tak, jak trzeba. Potem wystarczy połączyć wszystko z sosem z dojrzałych pomidorków koktajlowych i dobrą oliwą.

I tyle. Właśnie takie przepisy najczęściej goszczą latem na moim stole.

Kilka prostych zasad, dzięki którym makaron zawsze wychodzi idealny

Choć ugotowanie makaronu wydaje się banalne, jest kilka zasad, których zawsze się trzymam.

Gotuj makaron bez przykrycia. Dzięki temu woda nie wykipi.

Nie żałuj wody. Na każde 100 g makaronu użyj około 1 litra wody. Makaron potrzebuje przestrzeni, by swobodnie się gotować, nie sklejać się i zachować swoją sprężystość.

Dodaj do wody coś więcej niż sól. W tym przepisie razem z makaronem gotuję fasolkę szparagową i kilka gałązek świeżej bazylii. To prosty sposób, by już podczas gotowania makaron nabrał dodatkowego aromatu.

Zamieszaj tylko raz. Tuż po wrzuceniu do garnka delikatnie go przemieszaj. Później nie ma już takiej potrzeby.

Pilnuj czasu gotowania. Kilkadziesiąt sekund potrafi zrobić naprawdę dużą różnicę.

Nie przelewaj makaronu zimną wodą. Wystarczy go odcedzić i od razu połączyć z sosem. To właśnie wtedy najlepiej chłonie wszystkie smaki.

Dobry makaron to połowa sukcesu

Do tego przepisu użyłam jednego z moich ulubionych włoskich makaronów bezglutenowych. Po ugotowaniu jest sprężysty, nie skleja się, nie łamie i smakuje tak dobrze, że wiele osób nie wierzy, iż jest bez glutenu. To właśnie taki makaron lubię najbardziej — prosty, ale dający ogromną przyjemność z jedzenia.

Przez lata szukałam produktów, które naprawdę zachwycają jakością. Dlatego stworzyłam swój sklep — miejsce dla osób, które, tak jak ja, kochają gotować i czerpią radość z dobrego jedzenia. Znajdziesz tam starannie wybrane produkty z Włoch, Hiszpanii, Grecji, Portugalii i Polski. Wszystkie bez glutenu, a wiele również bez nabiału, białego cukru i zbędnych konserwantów. To właśnie z nich gotuję na co dzień i to one pojawiają się w moich przepisach.

Przy liście składników podlinkowałam dokładnie te produkty, których użyłam. Nie bez powodu. W prostych potrawach jakość naprawdę czuć w każdym kęsie. Bo dobre gotowanie zaczyna się od dobrych składników.

Składniki (2 porcje)

Klikając w podlinkowane produkty przejdziesz dokładnie do tych, których użyłam w przepisie.

Wykonanie

Nastaw wodę na makaron. Gdy zacznie wrzeć, dodaj sól, 3 gałązki świeżej bazylii porwanej w dłoniach oraz fasolkę szparagową. Po chwili dodaj makaron i gotuj zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.

W międzyczasie rozgrzej patelnię, wlej oliwę, dodaj rozgniecione ząbki czosnku i pozostałe gałązki bazylii. Podsmażaj dosłownie chwilę, uważając, aby czosnek się nie przypalił – stanie się wtedy gorzki.

Dodaj chili oraz pomidorki koktajlowe pokrojone na cztery części. Przykryj patelnię i smaż około 5 minut, aż pomidory zaczną się rozpadać.

Wlej białe wino i gotuj około minutę, aby odparował alkohol. Dodaj koncentrat pomidorowy, wlej około 50 ml wody z gotowania makaronu i gotuj już bez przykrycia przez kolejne 5 minut.

Do gotowego sosu przełóż odcedzony makaron razem z fasolką szparagową. Delikatnie wymieszaj, aby makaron dokładnie pokrył się sosem.

Podawaj z listkami świeżej bazylii. Na koniec możesz skropić całość dobrą oliwą i posypać parmezanem lub jego roślinnym zamiennikiem.

Buon appetito! 🇮🇹🍝

Komentarze: