Chleby i bułki

Bezglutenowe bułki z pieczarkami. Drożdżówki niczym pszenne! Wegańskie.

Jeżeli myślisz, że bezglutenowe pieczywo na mąkach jednorodnych musi przypominać zbite, pozbawione elastyczności gnioty, to na moim blogu udowadniam Ci, że nic bardziej mylnego. 😉

Tu znajdziesz kilka moich wypieków:

Miękkie bułeczki.

Pyszny chleb zachowujący miękkość przez kilka dni – na zakwasie.

Chleb niczym pszenny na 2 g drożdży.

W domu robię wiele różnego rodzaju pieczywa, które przez rodzinę pałaszowane jest z wielkim smakiem. Moje dziewczyny są jednak bardzo wybredne. Żeby im smakowało, pieczywo musi przypominać to glutenowe. Dlatego u nas nie sprawdziły się np. chleby z fermentowanej gryki. Raz taki zrobiłam i o ile tuż po upieczeniu był nawet zjadliwy, tak po chwili już nie koniecznie. 😉 Rozumiem je, bo to też zupełnie nie moja bajka.

Czas kwarantanny, mam więcej czasu na pieczenie, a przede wszystkim na ważenie składników (z ważeniem właśnie najdłużej mi schodzi, bo na co dzień składniki ekspresem mieszam na konsystencję ciasta i z głowy ;)). Stąd na blogu pojawiło się ostatnio więcej receptur na pieczywo. Mam nadzieję, że nie przesadziłam, że za bardzo Cię nimi nie zamęczyłam. Jak tak, to obiecuję poprawę. 😀 Urozmaicenia nam trzeba. 😉

Dzisiaj chcę zaprosić Cię na mięciutkie bułki/drożdżówki z pieczarkami. Ciasto, przez rodzaj użytych przeze mnie mąk i zastosowaną metodę fermentacji, jest mięciutkie, puszyste, elastyczne. Oczywiście farsz jest kwestią umowną, bo równie dobrze możesz zrobić je z owocami, innymi grzybami czy warzywami. Pamiętaj jednak, że te bułki zawierają w sobie dużo węglowodanów – skrobia, to cukier. Jest to więc pieczywo z rodzaju “raz na jakiś czas”. 😉

Po tym wstępie, chodźmy robić bułeczki. 🙂

Do ich przygotowania najlepiej zabrać się w nocy, by następnego dnia móc cieszyć się świeżym pieczywem.

Składniki (ok. 6-8 sztuk, zależnie od wielkości).

Zaczyn:

300 ml wody i letniej

5 g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru – trzcinowego, buraczanego czy kokosowego

Ciasto właściwe:

110 skrobi kukurydzianej lub ryżowej

50 g skrobi ziemniaczanej

60 g mąki ryżowej

25 g mąki z ciecierzycy

20 g mąki gryczanej – koniecznie białej, niepalonej

10 g łuski babki jajowatej

1 łyżka oliwy

1-1,5 łyżeczki soli

Farsz:

8 pieczarek

1 cebula – u mnie szalotka

1 łyżeczka oliwy

sól, pieprz

Polewa:

1 łyżka wody

1 łyżeczka oliwy

1/3 łyżeczki soli

1/3 łyżeczki ksylitolu lub cukier

Wykonanie:

  1. Składniki zaczyny mieszamy – ja robię to przy użyciu dwóch pałeczek do jedzenia. Idealnie, szybko się miesza.
  2. Mąki przesiewamy do miski, dodajemy łuskę, mieszamy.
  3. Po brzegach mąk umieszczamy sól. W środek wlewamy rozmieszany zaczyn, oliwą – nie trzeba go odstawiać na nie wiadomo ile 😉 – mieszamy, sprawdzamy, czy syczy i wlewamy. Mieszamy ciasto. Początkowo będzie dość rzadkie, ale już po kilku minutach mieszania zagęści się. Mieszanie powinno zająć ok. 10 minut.
  4. Po tym czasie ciasto przykrywamy ściereczką, odstawiamy w nieprzewiewne miejsce na ok. 90 minut.
  5. Następnie ciasto umieszczamy w lodówce na ok. 10 -12 godzin – u mnie na całą noc.
  6. Ciasto wyjmujemy z lodówki, pozwalamy mu się ogrzać przez ok. 2 godziny.
  7. Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy na rozgrzanej oliwie na wolnym ogniu, następnie dodajemy obrane ze skórki, pokrojone w kostkę, paski lub plastry pieczarki. Podsmażamy do miękkości. Doprawiamy do smakiem solą i pieprzem.
  8. Łączymy składniki polewy.
  9. Po tym czasie odkrawamy kawałek ciasta, formujemy kulkę, na stolnicy podsypanej mąką (u mnie ryżowa lub ziemniaczana) rozgniatamy dłonią lub wałkujemy ciasto na kształt płaskiego placka. Nie musimy się z nim jakoś delikatnie obchodzić.
  10. Na środku umieszczamy farsz, zakładamy na niego jeden brzeg ciasta, a następnie drugi lub formujemy klasyczną, okrągłą bułkę. Odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 40 minut. Wierzch smarujemy przygotowaną mieszanką, opcjonalnie posypujemy nasionami – u mnie biały sezam.
  11. Rozgrzewamy piekarnik do ok. 220 stopni – na spodzie umieszczamy naczynie z wodą.
  12. W tej temperaturze bułki pieczemy przez ok. 10-15 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do ok. 200 stopni, kontynuujemy pieczenie przez kolejne 10-15 minut.
  13. Pieczywo studzimy na kratce.
Tagged , , , , , , , , , , ,

9 thoughts on “Bezglutenowe bułki z pieczarkami. Drożdżówki niczym pszenne! Wegańskie.

    1. Eva, musisz wypróbować, ja nie robiłam. Jednak jest duże prawdopodobieństwo, że przy takiej ilości tapioki ciasto wyjdzie zakalcowate, mokre. Ale piszę to czysto teoretycznie, praktyka może okazać się inna.

  1. Czy to wyjdzie z suchymi drożdżami? Ile ich dać i jak postępować? Mieszać z wodą i wlać do mąki? Pytanie może jest głupie, ale dopiero uczę się piec i nie bardzo wiem, jak to powinno wyglądać. Wielkie dzięki za każdą pomoc!
    Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *