Zupy

Zupa z pieczonego kalafiora z czipsami z marchwi i popcornem gryczanym.

Późno już, chcę mi się spać, ale chcę też spisać zupę, póki pamiętam proporcje. Bez wstępów przechodzę zatem do meritum, do smakowitej bezglutenowej i wegańskiej zupy z pieczonych kalafiorów.

Składniki (ok. 4 porcje):

ok. 1 litra wywaru warzywnego -pod spodem napisałam, z czego u mnie

1 kalafior

4 ziemniaki – średnie

2 cebule

2 ząbki czosnku

1 marchew

1 pęczek pietruszki

1 papryczka chili – suszona w całości lub 1/2 świeżej bez nasion (chyba, że chcemy na ostro)

1/2 łyżeczki kolendry-mielona

1/2 łyżeczka kuminu – mielony

1/2 łyżeczka curry – przyprawa u mnie łagodne curry

1/3 łyżeczki garam masali

1/3 łyżeczki kurkumy

szczypta imbiru – suszonego

sól

pieprz

Oliwa lub inny tłuszcz

Wykonanie:

1. Nastawiamy wywar warzywny (chyba, że wcześniej go już ugotowaliśmy) u mnie w jego skład wchodzi marchew, cebula, pietruszka, por, kawałek selera, 2 ziela angielskie, 2 liście laurowe, gałązka lubczyku. Gotujemy ok. 30 minut.

2. Nagrzewamy piekarnik do ok. 200 stopni.

3. Kalafior dzielimy na różyczki, zostawiamy liście, które dzielimy na mniejsze kawałki, cebule kroimy na 4 części. Wszytko umieszczamy na wyścielanej papierem blasze do pieczenia. Polewamy ok. 2 łyżkami oliwy, posypujemy solą, curry, kuminem, kolendrą, mieszamy dłońmi by równomiernie rozprowadzić tłuszcz, przyprawy. Umieszczamy w piekarniku, pieczemy ok. 30 minut lub do miękkości. Obok lub pod spodem na innej półce umieszczamy pokrojoną w cieniutkie plasterki, pokryta odrobiną tłuszczu i lekko posoloną, marchewkę. Pieczemy do lekkiego zbrązowienia, do chrupkości.

4. W rondlu podgrzewamy 2 łyżki oliwy, dokładamy czosnek (w całości), papryczkę chili, smażymy do lekkiego zbrązowienia. Wyjmujemy. Wrzucamy kurkumę, pokrojone w drobna kostkę ziemniaki, kilka minut podsmażamy.

5. Upieczone warzywa (prócz liści i ok. 1 szklanki kalafiora) blendujemy wraz z 0.5 l wywaru. Dolewamy pozostałą część wywaru, dorzucamy garam masalę. Gotujemy do miękkości ziemniaków.

6. Teraz możemy zrobić dwie rzeczy. Możemy zblendować ziemniaki, tworząc aksamitną zupę, a możemy je zostawić ( u mnie zostawione, bo dzieci lubią).

7. Pod koniec gotowania wrzucamy posiekaną natkę pietruszki, doprawiamy imbirem, solą i świeżo mielonym pieprzem.

8. Podajemy z kawałkami kalafiora, chipsami z marchewki i gryczanym popcornem, na którego wykonanie przepis znajdziesz tu <klik>.

 

 

5 thoughts on “Zupa z pieczonego kalafiora z czipsami z marchwi i popcornem gryczanym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *