Sałatki i surówki

Tabbouleh – libańska sałatka. Wegańska, bezglutenowa

Tabbouleh jest popularną  libańską sałatką z natki pietruszki, mięty, pomidorów, dymki i bulgur. Chcemy wersję bezglutenową, więc u nas nie będzie pszenicy, będzie za to komosa ryżowa.

Jej przyrządzanie sprawia mi zawsze wiele radości. Lubię doświadczać jedzenia. Dobrze robić ją na czasie, bez pospiechu…

Patrząc po składnikach, Tabbouleh jest prostą sałatką. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Jeżeli chcemy, żeby była smaczna, musimy o to zadbać. Natkę pietruszki, mięte dokładnie myjemy dzień wcześniej. Otrząsamy i umieszczamy w lodowce owiniętą w ręcznik papierowy. Natka nie może być mokra, bo wtedy inaczej się kroi, inaczej smakuje, skleja się. Następnego dnia odrywamy od gałązek listki, które drobniutko siekamy nożem. Siekamy najdrobniej, jak to możliwe. Szatkowanie maszynowe tu nie przejdzie. Zrobi się miazga. Nie dodajemy do tej sałatki łodyżek pietruszki. Zepsują jej teksturę. Nie będzie dobrze, smacznie też już nie tak. Wydaje się to pracochłonne, ale zobaczysz, raz dwa zeskubiesz. Zawsze można poprosić o pomoc dzieci lub innych robotnych ludzi. 🙂

Składniki (4-5 porcje):

Czytamy wstęp!

50 g komosy ryżowej – ugotowanej wedle instrukcji

2 duże pęczki pietruszki (ok. 90 g)

1 pęczek mięty (ok. 8-10 g)

Cebula dymka – 1 pęczek

2 średnie pomidory np. malinowe

1/2 cytryny – sok lub według uznania

Ok. 6 łyżek oliwy

Sól do smaku

Szczypta pieprzu

Wykonanie:

1. Natkę pietruszki, mięte siekamy na drobniutkie paseczki. Umieszczamy w misce, w której będziemy robić sałatkę.

2. Pomidory kroimy w drobną kostkę, umieszczamy w miseczce, po kilku minutach odlewamy z nich sok. Dokładamy do posiekanej natki.

3. Cebulę dymkę kroimy w drobne paseczki.

4.Do miski dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy, doprawiamy do smaku. Umieszczamy w lodówce, aby smaki przeszły sobą.

5. Podajemy np. humusem.

Rady/uwagi:

  • sałatka cudownie smakuje następnego dnia – jemy ją schłodzoną. Smaki sobą przechodzą, żaden nie dominuje. Tuż po zmieszaniu czuć mocno cytrynę, ale to się z upływem czasu zmienia;
  • zamiast komosy można dodać kilka łyżek ugotowanej kaszy jaglanej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *