Naleśniki

Naleśniki z ryżu i komosy ryżowej. Bezglutenowe.

Co tu dużo pisać. Smaczne, elastyczne naleśniki mi wyszły, więc przepis musi być.

Składniki (ok. 8 sztuk):

300 ml mleka roślinnego

80 g mąki ryżowej

45 g skrobi z tapioki

25 g mąki z komosy ryżowej

15 g mąki owsianej

1 jajko

1 – 2 łyżeczek ksylitolu

Szczypta soli

Tłuszcz do smażenia


Wykonanie:

1. Mąkę owsianą podprażamy chwilę na patelni, do czasu, aż zacznie pachnieć.

2. Wszystkie składniki umieśćmy w misce, przy pomocy trzepaczki dokładnie je połączmy.

3. Ciasto wylewamy na środek natłuszczonej patelni, rozprowadzamy i smażymy.

Rady:

  • jeżeli używamy płatków owsianych, to podprażmy je, a potem zmielmy;
  • jeżeli na patelni damy więcej tłuszczu, naleśniki wychodzą porowate, jak na zdjęciu; jeżeli tłuszcz dodany jest do ciasta, to naleśniki są gładkie.

 

7 thoughts on “Naleśniki z ryżu i komosy ryżowej. Bezglutenowe.

  1. Jak sie cieszę ze zamieściłaś ten przepis na stronie- juz nie mogę sie doczekać zeby je przygotować…
    akurat zaczęliśmy detoks – bez glutenu, cukru, nabialu I miesa I moje 3 dziewczyny beda zachwycone ze mogla tez jeść nalesniki!!!! Wielka buzka. Kinga.😘

    1. Cześć Kinga! Mam nadzieje, że Wam dziewczyny naleśniki podejdą. Do napisania… Dziękuję Ci bardzo za ten miły komentarz. Całus. :*

      1. Dzis dopiero wyprobowalysmy przepis bo czekalysmy na dostawe tapioki!! Jednoglosnie stwierdzilysmy ze sa mistrzowskie! My jeszcze dostałyśmy troszkę wanili- bo zima jakos z wanilia lepiej wszystko smakuje…😋 Super ze jest ktoś taki jak ty, kto ma reke i czas do wyprobowania przepisow, co dziala a co nie-bo w przypadku bezglutenu to ciasto nie ma tego „lepiszcza” i duzo sie składników marnuje jesli przyjdzie nam ochota na eksperymentowanie…. a my juz nie musimy niczego psuć ani „wywazac juz otworzonych drzwi” bo ty je otwarlas!!! Wielkie dzieki!
        Kinga.

        1. Siema Kinga! Ciesze się bardzo, że na coś się przydaję. 😀 Robię, co mogę, żeby przepisów było coraz więcej, chociaż nie jest najprościej, bo sama muszę blog ogarniać i dom, dzieci, studia i inne zajęcia też sama. 😉 Ściskam Was mocno i do napisania. :*

    1. Cześć Patrycja. Na krokiety sa świetne. Co do mrożenia, to nigdy tego z naleśnikami nie robiłam, ale myślę, że dadzą radę. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *