Kotlety

Łężnie – ziemniaczane kotlety z nadzieniem z kapusty. Bezglutenowe, wegańskie, pyszne!

Łężnie czyli ziemniaczane kotlety nadziewane kiszoną kapustą są potrawą kuchni bieszczadzkiej, łemkowskiej.  Proste, dobre jedzenie. W tradycyjnych przepisach występuje jajko, u mnie nie. Oczywiście, jeżeli ktoś chce, to może go dodać.

Kotlety idealnie smakują z sosem <klik>, z surówkami. Polecam je w takim zestawie.

Składniki:

ok.1 kg ziemniaków – po obraniu ze skórki

400 g kapusty kiszonej – ugotowanej do miękkości ze szczyptą kminku

40 g miksu mąk <klik>

1 duża cebula – pokrojona w drobną kostkę

2 łyżki tłuszczu – preferowanego + tłuszcz do smażenia

Ok. 1/2 łyżeczki soli lub do smaku

Szczypta pieprzu – mielony

Szczypta kminku – mielony

Wykonanie:

1. Gotujemy ziemniaki bez soli.

2. Rozgrzewamy na patelni tłuszcz, na wolnym ogniu podsmażamy cebulę do zeszklenia.

3. Rozdrabniamy nożem ugotowaną i odciśniętą kapustę.

4. Ziemniaki przepuszczamy przez praskę lub maszynkę. Dodajemy do nich większość podsmażonej cebuli ( zostawiamy na patelni ok. 1 łyżeczki cebuli), sól i mąkę. Zagniatamy ciasto.

5. Na patelnie z cebulą wrzucamy rozdrobnioną kapustę, szczyptę kminku, pieprzu, doprawiamy solą do smaku. Minutę przesmażamy.

6. Z ciepłego ziemniaczanego ciasta formujemy placuszki, nakładamy kapuściany farsz, zwilżamy dłonie wodą, sklejamy ciasto, jak pieroga, następnie delikatnie formujemy dłońmi kulkę, którą spłaszczamy.

7. Rozgrzewamy patelnie, wlewamy niewielką ilość tłuszczu, bo kotlety ziemniaczane to „tłuszczopije”, smażymy na złoty kolor.

Rady/uwagi:

  • ciasto ziemniaczane musi być ciepłe, wtedy dobrze się formuje kotlety;
  • kotlety tuż po upieczeniu są w środku dosyć miękkie ale po chwili zastygają;
  • smażymy na średnim ogniu do przyrumienienia;
  • podczas smażenia nie wlewamy dużo tłuszczu, bo kotlety sporo go wchłoną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *