Ciasteczka

Bezglutenowe pierniczki.

Pierniki nieodzownie kojarzą nam się ze świętami Bożego Narodzenia. Miodowe, korzenne ciastka, to elita wśród słodkich wypieków. Swoją nazwę zawdzięczają korzennym przyprawom, którymi są doprawione, konkretnie pieprzowi. Słowo „pierny” oznaczało „pieprzny”. Smak piernika, oprócz orientalnych przypraw, określa miód. Przed wiekami to właśnie nim słodzono potrawy- rafinowany cukier (z trzciny cukrowej) pojawił się dopiero w XV w., a w powszechne użycie wszedł w XIX w.. Wiązało się to z powstaniem pierwszych cukrowni wytwarzających słodzidło z buraków pastewnych.

Pierniki bezglutenowe też mogą być smaczne, korzenne i miodowe. Ta receptura nam to gwarantuję-zachęcam do wypieków.

img_0287.jpg

 

Składniki (ok. 25 sztuk):

240 g mąki ryżowej

60 g skrobi z tapioki

140 g miodu

50 g masła klarowanego

3 łyżeczki ksylitolu

1 łyżeczka sody

1 łyżka octu jabłkowego

9 łyżek mleka roślinnego

1 jajko

Przyprawy korzenne-można użyć gotowej mieszanki piernikowej, można zmielić 8 goździków, pół laski cynamonu cejlońskiego, 1/3 łyżeczki sproszkowanego imbiru, z 2 ziarnami pieprzu).

Polewa czekoladowa:

Zrobiona z 1/4 składników receptury na domowe czekoladki lub z kilku tabliczek rozpuszczonej gorzkiej czekolady.

Dekoracja bakaliowa:

mak, płatki migdałów, wiórka kokosowe, rodzynki.

Wykonanie:

Mąki, przyprawy, sodę mieszamy w misce. Miód, ksylitol i masło umieszczamy w rondlu, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu, mieszając, przez 5 minut. Odstawiamy do przestygnięcia. Ciepły miód, jajko (temperatura pokojowa), gorące mleko, ocet dodajemy do mąk i zagniatamy ciasto. Ciasto, po połączeniu składników, może mieć dosyć rzadką konsystencję-nie przejmując się tym. Tak przygotowane ciasto zawijamy w folie i wkładamy na kilka godzin (minimum 3), lub cała noc, do lodówki. Wyjmujemy, odkrawamy kawałek, miesimy w dłoniach, żeby je rozgrzać i uelastycznić. Wałkujemy (przez papier pergaminowy) na podsypanym lekko mąką ryżową papierze. Wycinamy pierniki, układamy na blasze wyłożonej również papierem pieczemy ok 10-15 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu ciastka są delikatne, muszą odpocząć i nabrać większej twardości.
Chcesz być na bieżąco, zapraszam na Facebookowy profil bloga:

img_0157-13.jpg

 

 

 

 

 

7 thoughts on “Bezglutenowe pierniczki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *