Chleby i bułki

Czapati. Indyjskie chlebki ryżowe. Bezglutenowa pita bez drożdży.

Czapati można spotkać w wielu kulturach kulinarnych-indyjskich, tajskich, pakistańskich . Jest to szybka, smaczna i tania potrawa. Chlebki, posmarowane klarowanym masłem,  z powodzeniem zastępują sztućce-pyszne z wszelkimi sosami. Generalni przygotowuje się je z pszennych mąk, ale i z ryżowej jest to możliwe, czego przykładem jest ten przepis. Powstałą podczas obróbki cieplnej kieszeń wykorzystuję z powodzeniem do nadziewania.

Składniki:

1 szklanka mąki ryżowej

1,5 szklanki wody

1/2 łyżeczki soli

tłuszcz do wysmarowania patelni

Wykonanie:

Wodę z solą doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień, wsypujemy mąkę ryżową, łączymy szybko trzepaczką, a jak już się nie da, bo za gęsta masa, mieszamy drewnianą łyżką. Gotujemy, mieszając, przez ok. 6 minut. Odstawiamy z ognia.


Przykrywamy pokrywką, a po kilku minutach zaczynamy, zwilżoną ręką, wyrabiać ciasto przez ok. 4 minuty. Dzielimy na części, znów miesimy przez 15 sekund formując kule, podsypujemy mąką, wałkujemy i wrzucamy na wysmarowaną masłem, rozgrzaną patelnie.


Co ok. 10 sekund przewracamy z jednej strony na drugą. Po kilku przewróceniach naleśnik zaczyna na patelni rosnąć. Jest gotowy, gdy pojawią się brązowe kropki.


Jeżeli chcemy je użyć jako bułki do nadziania, to wystarczy odciąć jeden brzeg nożem i mamy gotową kieszeń.


Wszystkie przepisy publikuję na bieżąco na profilu facebookowym, na który zapraszam:

img_0157-13.jpg

18 thoughts on “Czapati. Indyjskie chlebki ryżowe. Bezglutenowa pita bez drożdży.

    1. Witam i dziękuję za uwagę. 🙂 Zawiódł mnie korektor tekstu-bez niego roiłoby się tu jeszcze więcej błędów. Pozdrawiam.

  1. Moje nie chciały WYRosnąć, miejscami tylko bardzo DELIKATNIE :(. Jakiś pomysł dlaczego? JAKIEJ grubości WAŁKujemy ciasto?

    1. Martyna, zależny od wielkości, jakie robić, ale uśredniając wielkość ok 8. Z tej porcji robię sobie i dwóm córkom. Pozdrawiam.

    1. Cześć A. Musiało być coś nie tak z proporcjami wody lub mąki. Z mąki ryżowej musi powstać gęste ciasto, tak, jak na zdjęciach, a jest to możliwe, gdy nie będzie za dużo wody lub za mało mąki. W innym wypadku powstanie „kleik”. Czy na pewno proporcje były dopilnowane? Z tego przepisu korzystam regularnie.Pozdrawiam.

  2. Nie miałam w domu czystej mąki ryżowej, ale miałam bezglutenową mieszankę na chleb. Zrobiłam wg przepisu. Piekłam na patelni i strasznie to długo mi się wydawało, bałam się smaku surowizny. Ale wyszły pyszne. Potem wpadłam na pomysł z piekarnikiem. Upiekłam za jednym zamachem wszystkie placki w temp. 200 st. Wyszły super chrupiące, zrobiła się świetna „kieszeń”. Dziękuję za przepis. Będzie u nas często. W sumie to takie podpłomyki trochę, tylko inaczej robione – tych polskich się raczej nie gotuje wcześniej.

    1. Cześć Ewa! Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz.Nigdy żadnych tego typu chlebków nie piekłam w piekarniku. Ale zachęciłaś mnie do tego. Chce jak najszybciej to wypróbować! Dziękuję i do napisania. Pa:*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *